Rozwój zamku i miasta w XIV wieku


Rozbudowa zamku


Z chwilą przeniesienia siedziby wielkich mistrzów na zamek malborski zapanowała w nim ciasnota. Wielki mistrz musiał posiadać własne paruizbowe mieszkanie, trzeba było dać pomieszczenie dla jego adiutantów, czyli kompanów, dla kapelanów i kancelarii. Wraz z wielkim mistrzem przybyli do Prus wielcy dostojnicy Zakonu: wielki marszałek, wielki komtur, wielki szpitałnik, wielki szatny i podskarbi. Niektórzy z nich z czasem zostali osadzeni w większych i ważniejszych zamkach. Wielki szpitalnik osiadł przy szpitalu Zakonu w Elblągu, a urząd ten połączony został z komturstwem elbląskim. Samym szpitalem komtur mało się zajmował, zarządzał nim brat służebny, podszpitalnik. Wielki marszałek otrzymał komturstwo królewieckie wraz ze zwierzchnictwem nad sąsiednimi wschodnimi komturstwami. W jego ręku skupiło się prowadzenie wywiadu na Litwie, organizowanie, a często też prowadzenie wypraw na wschodniego sąsiada. Wielki szatny, który stracił swe znaczenie z chwilą rozrostu Zakonu, osiadł w Dzierzgoniu. Odtąd każdorazowy piastun tego urzędu był zarazem komturem dzierzgońskim. Ale wielki komtur. który teraz zarządzał długami i ich spłatą, kontrolował wydatki i podejmował gości, zamieszkał w Malborku i trzeba było dać pomieszczenie dla niego i dla jego pisarzy. Tak samo podskarbi Zakonu, minister skarbu, musiał mieć pomieszczenie dla kasy, skarbca, pisarzy skarbu. Szafarz malborski, który prowadził coraz większe interesy, też musiał mieć swoją kancelarię i rachubę.

Toteż urządzono, zapewne w Wysokim Zamku, szereg małych mieszkań. Część południową dawnego Zamku Wysokiego przebudowano w celach reprezentacyjnych. Kaplica zamkowa została w 1344 r. powiększona i zamieniona na spory kościół, dobudowano do niej osobną wieżę. Wschodnie skrzydło, które pierwotnie stanowiło spichrz, przedzielono sklepieniami. W skrzydle północnym w latach 1311—1320 powiększono kapitularz. Od razu też zaczęto budować dalsze pomieszczenia na podzamczu. Całe podzamcze zostało zamienione na Zamek Średni, gdzie z czasem stanął pałac wielkiego mistrza i pomieszczenia reprezentacyjne. Dawny folwark krzyżacki przeniesiono dalej na północ, gdzie powstał obszerny Zamek Niski ze stajniami, spichrzami, pomieszczeniami dla służby, otoczony fosą i murami z basztami.
Na Zamku Średnim już w latach 1311—1320 zbudowano wschodnią część z pomieszczeniem dla jednego z dostojników (wielkiego komtura) i mieszkaniami dla gości. W trzecim dziesięcioleciu zbudowano na Wysokim Zamku na drugim piętrze reprezentacyjny refektarz i salę tzw. myśliwską do rozrywek towarzyskich, rodzaj „świetlicy”, a na Zamku Średnim zaczęli Krzyżacy budować pałac wielkiego mistrza z kaplicą, wielkim refektarzem i infirmerią, czyli izbą chorych. W tym samym czasie wznoszono mury i baszty Zamku Niskiego. W czwartym dziesiątku lat XIV w. dokończono przebudowy kościoła na Wysokim Zamku (poświęconego w r. 1344), zbudowano podwójną bramę, wiodącą do mostu na Nogacie, ujętą w dwie okrągłe baszty i strażnicę na północy — wysoką okrągłą basztę, zwaną „Maślankową”, a za polskich czasów „Modrą”.

W dalszej kolejności zbudowano spichrz nad Nogatem na Zamku Niskim i przed rokiem 1358 kaplicę św. Wawrzyńca, przeznaczoną dla służby na Niskim Zamku.

Dopiero w latach 1382—1393 zaczęto budować na Średnim Zamku nowy pałac wielkiego mistrza, który został ukończony w 1398 r. Na pierwszym piętrze znalazł się letni refektarz wielkiego mistrza, mały refektarz zimowy i mieszkanie wraz z kaplicą św. Katarzyny, na parterze mieszkanie dla kompanów i kapelanów oraz kancelarie. Kaplica została powiększona, front wschodni ozdobiono kolumnami i przebudowano zewnętrznie. Tak powstał pałac wielkiego mistrza o wschodnich cechach przyniesionych może z Sycylii Pałac do roku 1406 został ozdobiony malowidłami ściennymi, m. in. portretami wielkich mistrzów.

Podziwiamy dotąd doskonałe piękno tego budynku, którego architekt jest nieznany. Podziwiamy też urządzenia wewnętrzne, zgodnie z zasadami ówczesnej techniki i ten przestał działać. W części piwnic, które szły na dwa piętra w dół, znajdowały się składy wina.

Nie jest tu miejsce na szczegółowy opis zamku i dziejów jego budowy. Omówić tylko chcemy użytkowanie poszczególnych pomieszczeń w XIV w. Na Zamku Wysokim, jak już wiemy, był kościół Panny Marii ozdobiony od wschodu wielką, ośmiometrową rzeźbą, pokrytą mozaiką przez mistrzów weneckich. Przedstawiała ona Madonnę z Dzieciątkiem. Kościół pokryty malowidłami ściennymi służył dla nabożeństw konwentu i był zarazem reprezentacyjną świątynią Zakonu. Pod nim, w kaplicy św. Anny, spoczywały zwłoki zmarłych wielkich mistrzów. Obok był kapitularz, gdzie zbierała się kapituła konwentu, czyli cotygodniowe zebranie Krzyżaków malborskich, oraz kapituła generalna.

W skrzydle zachodnim na pierwszym piętrze znajdował się skarbiec Zakonu, a dalej sale mieszkalne i gościnne oraz mieszkanie wicekomtura malborskiego. Komtura w Malborku nie było od chwili, gdy zamieszkał tu wielki mistrz. On sam był komturem malborskim, ale faktyczne rządy na zamku, zwierzchność nad licznym, kilkudziesięciu braci liczącym konwentem i setkami służby sprawował wicekomtur. Musiał on mieć własne mieszkanie i kancelarię, prowadził bowiem własną kasę.

Na drugim piętrze od strony południowej był refektarz (jadalnia), do którego wyciągiem z parteru dostarczano posiłki, oraz wspomniana sala „myśliwska”. Dalej były spichrze.

Cały dziedziniec otoczony był krużgankami. Na parterze znajduje się do dziś autentyczna kuchnia z otwartym paleniskiem i ogromnym rusztem do pieczenia mięsiw. Opodal znajdowała się piekarnia, późniejszy browar. Od strony północnej leżało na parterze więzienie, w którym w 1361 r. został osadzony wzięty do niewoli litewski książę’ Kiejstut Izba Kiejstuta była cała obita blachą, by uniemożliwić próby ucieczki, ale Kiejstut uszedł w tymże roku przy pomocy Litwina Alfa, ochrzczonego przez Krzyżaków, w którym się obudziło serce litewskie. Mimo ścisłej straży okradziono też w XIV w. (w r. 1364) skarbiec Zakonu; sprawców później wykryto, gdyż zbyt hojnie szafowali pieniędzmi. Byli to piekarze z położonej pod skarbcem piekarni na Zamku Wysokim.

Na Zamku Średnim pierwsze piętro zajmował wielki mistrz, poniżej — mieszkali pisarze i kompani wielkiego mistrza, których herby ozdabiają jedno z pomieszczeń. Wielki refektarz zimowy, ogrzewany powietrzem, służył na podejmowanie gości, przybywających na krucjaty przeciw Litwie.

W skarbcu Zakonu było 400 srebrnych kubków. tylu mniej więcej rycerzy z Zachodu siadało do uczt. Obok była kuchnia, która gotowała dla gości. W rogu północno-zachodnim było mieszkania szafarza, infirmeria, potem pomieszczenia mieszkalne wielkiego komtura, a w skrzydle wschodnim pokoje gościnne, jeszcze jedna infirmeria i kościół św. Bartłomieja. Między nim a pałacem ciągnął się zapewne krużganek, istniejący jeszcze w XVII w. Na parterze były składy broni, siodeł itd.

Na podzamczu, którego mur obronny zaczęto budować w 1325 r., stał wielkich rozmiarów spichrz, pod nim stajnia na 400 koni. We wschodniej części Zamku Niskiego była zbrojownia i siodlarnia, tzw. „dwór karawanowy”, „karawan”. Tu urządzono mieszkanie dla żony Witolda, gdy przybyła do Malborka, gdyż wstęp kobietom do zamku-klasztoru był zabroniony.

Obok stała wieża zwana Ciemnicą, której przeznaczenie na więzienie jest zgoła jasne. Była tu też kaplica św. Urszuli koło Bramy Piaskowskiej. Od strony północnej zamek osłaniał staw rybny, od zachodniej Nogat, z innych stron fosy. Wodą do picia i do poruszania młynów na Zamku Niskim sprowadzano z jeziora w miejscowości Balewo o 16 km od Malborka, prowadząc ją nasypem nad doliną, gdzie przez przepust przepuszczono dołem inny strumień. Krzyżacy byli mistrzami w robotach wodnych. Oczywiście obok strumienia przepływającego przez zamek, napełniającego też fosy, były studnie, jak ta, która znajduje się w środku Zamku Wysokiego. W roku 1365 połączono system obronny zamku i miasta.